Pogoda w Polsce jutro 1 marca: sprawdź koniecznie swój region bo wiatr i temperatura zaskoczą nawet doświadczonych

Pierwszy dzień marca, czyli 1 marca 2026 roku, przyniesie nam pogodę typową dla wczesnej wiosny – z przewagą szarości nad słońcem, ale za to bez większych kłopotów związanych z opadami. Temperatury będą oscylować w granicach, które pozwolą na komfortowe funkcjonowanie na zewnątrz, choć wciąż warto mieć przy sobie kurtkę. Co ciekawe, różnice między poszczególnymi regionami kraju okażą się dość wyraźne, zwłaszcza jeśli chodzi o siłę wiatru i stopień zachmurzenia. Przyjrzyjmy się bliżej, czego możemy spodziewać się w największych miastach Polski.

Warszawa – łagodny dzień ze słonecznymi przejaśnieniami

Stolica Polski będzie mogła cieszyć się dniem bez opadów, co z pewnością ucieszy wszystkichplanujących spacery czy załatwianie spraw na mieście. Temperatura maksymalna wyniesie niemal 12 stopni Celsjusza, co jak na początek marca jest wartością bardzo przyzwoitą – w południe i wczesnym popołudniu może być naprawdę przyjemnie. Nocne i poranne chłody zejdą do około 3,5 stopnia, więc warto rano ubrać się nieco cieplej.

Warszawa prezentować się będzie jako jedno z bardziej słonecznych miejsc w kraju tego dnia. Zachmurzenie na poziomie 56 procent oznacza, że niebo będzie częściowo pochmurne – innymi słowy, chmury i słońce będą się przeplatać, dając nam szansę na miłe chwile w blasku słonecznych promieni. Wiatr powieje z średnią prędkością około 13 kilometrów na godzinę, co jest wartością umiarkowaną i nie powinno przeszkadzać w codziennych aktywnościach. Wilgotność powietrza utrzyma się na poziomie 75 procent – to parametr mówiący o tym, ile pary wodnej znajduje się w atmosferze. Taka wartość jest typowa dla okresu przejściowego między zimą a wiosną i nie powinna wywoływać uczucia duszności.

Kraków – ciepło, ale z symbolicznymi kroplami

W stolicy Małopolski sytuacja będzie bardzo podobna do warszawskiej, choć z jednym małym zastrzeżeniem. Prawdopodobieństwo opadów wynosi zero procent, jednak prognozy wskazują na możliwość pojawienia się niewielkiej ilości deszczu – mówimy tu o zaledwie 0,3 milimetra. To naprawdę symboliczna wartość, która w praktyce oznacza, że jeśli w ogóle coś spadnie, będzie to krótkotrwała mżawka, której być może nawet nie zauważymy. Nie ma więc powodu do rezygnacji z planów na świeżym powietrzu.

Temperatura maksymalna osiągnie 13,2 stopnia, co czyni Kraków najcieplejszym miastem w naszym zestawieniu. Nocą termometry pokażą zaledwie 1,3 stopnia, więc amplituda, czyli różnica między temperaturą minimalną a maksymalną, będzie sporo wynosić – blisko 12 stopni. To właśnie ta cecha charakteryzuje początki wiosny, kiedy słońce w ciągu dnia potrafi już skutecznie nagrzewać powietrze. Zachmurzenie wyniesie 65 procent, więc niebo będzie częściowo zakryte chmurami, aczkolwiek przejaśnienia także się pojawią. Wiatr będzie delikatny – średnio 8,6 kilometra na godzinę – co sprawi, że warunki do spacerów po Rynku czy Plantach będą naprawdę komfortowe.

Wrocław – nieco chłodniej i wietrzniej

Stolica Dolnego Śląska zaprezentuje się jako miasto z niewielkim prawdopodobieństwem opadów – wynosi ono zaledwie 6,5 procenta. Szacowana ilość deszczu to symboliczne 0,2 milimetra, więc podobnie jak w Krakowie, nawet jeśli coś spadnie, będzie to znikoma ilość wody. Można śmiało powiedzieć, że dzień upłynie bez deszczu w praktycznym tego słowa znaczeniu.

Temperatura we Wrocławiu oscylować będzie między 5,1 a 11,1 stopnia Celsjusza. Minimalna temperatura poranna będzie wyraźnie wyższa niż w innych miastach, co oznacza łagodniejszy początek dnia. Z drugiej strony, maksymalna wartość będzie nieco niższa niż w Warszawie czy Krakowie. Zachmurzenie wyniesie aż 83 procent, co sprawia, że Wrocław będzie jednym z bardziej pochmurnych miejsc. Niebo będzie w większości zakryte chmurami, a przejaśnienia pojawią się rzadziej. Istotnym elementem będzie także wiatr o średniej prędkości niemal 16 kilometrów na godzinę – to wartość odczuwalna, szczególnie na otwartych przestrzeniach. Wilgotność powietrza na poziomie 75 procent utrzyma się podobnie jak w innych regionach.

Toruń – wiatr da się we znaki

Miasto Kopernika będzie miejscem, gdzie opady nie są przewidywane – prawdopodobieństwo wynosi zero procent, a prognozy nie wskazują na żadne deszczowe niespodzianki. To dobra wiadomość dla mieszkańców i turystów planujących zwiedzanie staromiejskich zabytków.

Temperatury w Toruniu będą nieco chłodniejsze niż w południowej części kraju – maksymalnie 9,2 stopnia, minimalnie około 2,2 stopnia. To wciąż wartości akceptowalne na początku marca, choć warto ubrać się cieplej niż w Krakowie czy Warszawie. Zachmurzenie wyniesie 78 procent, co oznacza przewagę chmur nad słońcem, aczkolwiek nie tak dużą jak w Gdańsku. Największym wyzwaniem okaże się wiatr wiejący ze średnią prędkością 17,6 kilometra na godzinę. To wartość, która już jest wyraźnie odczuwalna – wiatr będzie potrafił się przypominać, szczególnie nad Wisłą czy na mostach. Warto zabrać coś, co ochroni przed podmuchami, zwłaszcza jeśli planujemy dłuższy spacer.

Gdańsk – pochmurnie i z silnym wiatrem od morza

Trójmiasto będzie prawdopodobnie najmniej przyjaznym miejscem pod względem pogody tego dnia, choć tutaj także nie pojawią się opady. Prawdopodobieństwo deszczu wynosi zero, więc pod tym względem można czuć się bezpiecznie.

Temperatura maksymalna to zaledwie 8,1 stopnia, a minimalna 2,9 stopnia – będzie więc chłodniej niż w pozostałych miastach. Co jednak najważniejsze, zachmurzenie osiągnie aż 92 procent, co oznacza praktycznie całkowite przykrycie nieba chmurami. Dzień będzie szary i pochmurny, bez większych szans na pojawienie się słońca. Do tego dochodzi wiatr wiejący ze średnią prędkością blisko 20 kilometrów na godzinę – to najwyższa wartość w całym zestawieniu. Taka prędkość wiatru sprawia, że temperatura odczuwalna będzie niższa niż wskazuje termometr. Nad morzem, na molo czy podczas spaceru bulwarami wiatr będzie naprawdę dokuczliwy. Jeśli planujecie wyjście nad Bałtyk, koniecznie zabierzcie wiatroszczelną kurtkę i coś na głowę.

Co nam mówi marzec?

Analizując prognozy dla pięciu różnych miast, wyraźnie widać, że Polska 1 marca zostanie podzielona na strefy pogodowe. Południe i centrum kraju – Kraków i Warszawa – będą najcieplejsze i stosunkowo słoneczne, z temperaturami przekraczającymi 11 stopni. To miejsca, gdzie warto wykorzystać dzień na aktywności na świeżym powietrzu. Spacer po parku, przejażdżka rowerem czy nawet piknik w słonecznych momentach dnia mogą być całkiem realną opcją.

Wrocław zajmie pozycję pośrednią – cieplej niż na północy, ale bardziej pochmurnie niż w Warszawie. Toruń i Gdańsk pokażą nam surowsze oblicze wczesnej wiosny, szczególnie ten drugi. Wybrzeże będzie chłodne, pochmurne i wietrzne, co stanowi wyraźny kontrast wobec przyjemniejszych warunków w centrum kraju. Jeśli macie możliwość wyboru miejsca na weekendowy wypad, lepiej kierujcie się na południe niż nad morze.

Warto zwrócić uwagę, że mimo braku opadów, wilgotność powietrza we wszystkich lokalizacjach utrzymuje się na poziomie 72-76 procent. To wartość typowa dla okresu przejściowego – powietrze nie jest suche jak zimą przy mrozach, ale też nie jest to duszna wilgoć letnia. Dla większości osób będzie to komfortowy poziom, choć osoby z problemami oddechowymi mogą odczuwać pewien dyskomfort przy wyższym zachmurzeniu.

Jeśli chodzi o praktyczne wskazówki, to 1 marca to dobry dzień na załatwianie spraw na zewnątrz w większości kraju, z wyjątkiem być może wybrzeża. Nie trzeba martwić się parasolem, ale warto mieć odpowiednią kurtkę – rano będzie chłodno, a wiatr, szczególnie na północy, potrafi dać się we znaki. W Krakowie i Warszawie można pokusić się o lżejsze okrycie w godzinach popołudniowych, gdy termometry pokażą najwyższe wartości. To także świetny moment, żeby przygotować ogród do nadchodzącej wiosny – pogoda pozwoli na prace porządkowe bez ryzyka przemoczenia.

Dodaj komentarz